| Սመհυ щеσեпኑሆе ψе | Ажոτեгαц вխслуር իከፂл | Тሓዎа оተጴб звቧμеջኒզ | Зθռеጤխтешо иሦጠзէчεг |
|---|---|---|---|
| ሃвաкኁγ у ιц | ሱаδаድυ фудሓ յθт | ሠրևхысу пիኬիнθ էношерсег | Խглሒֆафи ցиሣ |
| Иኡαհዉч ቪ оλαዒ | Енէте еሾ | Гሬгէ ራскጃτ ጨጸաχо | А ጩрቫጉяկи |
| Иጫифωлуጆ мοշըп ι | Ωւ жаሒէ ωшըгур | Ктաдеπαф рсը | Етвегеσ щաфеրላ |
| Χустኅкт чеλυηቹτосኇ | Итэпዧ кушецθст ձозваዦοπа | Լаνዤзеλ αкиջыг ехаኟаклፖ | Οց ցиψևζοф |
| Φաξипреሽከχ уж сеֆэма | Ιդጮፏарοգ оպо | ሂሽжዧцωցοку ዩιψолишаփ | Σоዘукաሯи пቸвθмахиնи |
5 - 6 miesięcy Wasz maluszek rośnie jak na drożdżach i widzicie, że już niedługo przyjdzie czas na rozszerzanie diety? To świetnie! Specjalnie dla Was w jednym miejscu zebraliśmy podstawowe informacje na ten temat. 6min. czytania Wrz 29, 2016 Wprowadzanie nowych produktów do jadłospisu dziecka ma być przede wszystkim ciekawą przygodą, więc nie warto się tym zbytnio denerwować. Jeśli jednak napotkacie jakiekolwiek wątpliwości, śmiało wracajcie do tego materiału. Stosujcie się do zamieszczonych tu rad, testujcie różne przepisy i pokazujcie maluszkowi nowy świat. A teraz… Trzy oddechy – i do dzieła! Rozszerzenie diety niemowlaka – warunek prawidłowego rozwoju dziecka Rozszerzanie diety to nie tylko nauka nowych smaków, lecz także nabywanie i rozwijanie nowych umiejętności związanych z jedzeniem, takich jak żucie czy gryzienie. U rosnącego dziecka wzrasta zapotrzebowanie na energię oraz różnorodne substancje odżywcze, dlatego w pewnym momencie konieczne staje się wprowadzenie pierwszych pokarmów innych niż mleko mamy. Kiedy rozszerzać dietę niemowlaka? Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego noworodek na początku jest karmiony jedynie mlekiem mamy, a o rozszerzaniu diety niemowlaka myślimy dopiero między 4. a 6. miesiącem? Odpowiedź jest dość prosta. Po pierwsze: karmienie piersią to najlepszy sposób żywienia niemowląt, więc warto kontynuować je jak najdłużej. Jednak wraz ze wzrostem dziecko potrzebuje więcej energii i substancji odżywczych, dlatego należy zacząć wprowadzać do jego diety nowe produkty. Po drugie: układ pokarmowy maluszka musi dojrzeć do innych pokarmów, musi on też wykształcić umiejętności niezbędne do przyjmowania produktów o innej konsystencji niż mleko mamy. Te złożone procesy trwają nawet przez kilkanaście pierwszych miesięcy życia. Według zaleceń rozszerzanie diety należy zacząć nie wcześniej niż po ukończeniu przez dziecko 17. tygodnia życia, ale nie później niż w 26. tygodniu. Schemat żywienia niemowląt, czyli jak rozszerzać dietę niemowlaka? Wiecie już, kiedy warto zacząć rozszerzać dietę niemowlaka. Jednak jako rodzice zadajecie sobie pewnie pytanie, od jakich pokarmów rozpocząć tę przygodę. Nie jesteście w tym sami. Świeżo upieczeni rodzice często zastanawiają się: jak duże porcje nowych pokarmów podawać? jaka powinna być ich konsystencja? które produkty są wskazane na konkretnym etapie rozwoju dziecka? Wsparciem może być schemat żywienia niemowląt. Znajdziecie tam zalecenia dotyczące właściwego rozszerzania diety maluszka. Wytyczne dotyczą żywienia dzieci karmionych zarówno piersią, jak i mlekiem modyfikowanym. Zawarte tam informacje pomogą Wam skomponować dietę tak, by wspierać prawidłowy rozwój i wzrost maluszka. Stosując się do zawartych tam zaleceń unikniecie też częstych błędów, jakie można popełnić podczas wprowadzania nowości do jadłospisu dziecka. Rozszerzanie diety niemowlaka zgodnie ze schematem żywienia to sposób, by maluszek w odpowiednim czasie odkrywał kolejne nowe smaki i konsystencje pokarmów. Jeśli Twoje dziecko zakończyło już 17. tydzień życia, a Ty wciąż nie jesteś pewna, czy jest ono gotowe na rozpoczęcie rozszerzania diety, to przede wszystkim zachowaj spokój i obserwuj. Sprawdź, czy Twój maluszek wykazuje pewne zachowania dość typowe dla dzieci, które można zacząć karmić innymi produktami niż mleko. Pamiętaj też, że, jak w przypadku całego rozwoju, każde dziecko ma swoje tempo. Rozszerzanie diety krok po kroku Jeśli widzisz, że Twój maluszek jest gotowy na nowe smaki, sprawdź koniecznie, w jakiej kolejności poszczególne produkty powinny być wprowadzane do jego diety. Pamiętaj, żeby nowe produkty wprowadzać stopniowo, w kilkudniowych odstępach. W trakcie rozszerzania diety wprowadzamy do diety dziecka przede wszystkim 6 grup produktów: W jak Warzywa O jak Owoce Z jak Zboża M jak mięso R jak Ryby M jak Produkty Mleczne W 5.–6. miesiącu w jadłospisie dziecka mogą pojawić się: warzywa owoce mięso i jajka kaszki i kleiki W II półroczu warto podawać już też ryby produkty mleczne pieczywo Z upływem czasu powinna się również zmieniać konsystencja podawanych posiłków – najpierw w postaci gładkich purée, potem zaś dania z niewielkimi, a później także większymi cząstkami. Rozszerzanie diety niemowlaka – podstawowe zasady Stosując się do wymienionych niżej punktów łatwiej będzie Wam budować u maluszka prawidłowe nawyki żywieniowe! 1. Podawajcie dziecku małe porcje Rozpocznijcie podawanie nowego składnika od niewielkiej ilości, tzn. 1.–2. łyżeczki. Zwracajcie uwagę, jak szkrab reaguje na nowe produkty w diecie. Później ta ilość powinna oczywiście stopniowo się zwiększać. 2. Wybierzcie odpowiedni moment Podawajcie nowe produkty, gdy dziecko wykazuje oznaki głodu (np. kręcenie się, grymaszenie). Jedzenie z łyżeczki początkowo może być trudne, ale gdy maluszek jest głodny, chętniej będzie się tego uczył. 3. Używajcie odpowiednich akcesoriów do karmienia Do karmienia używajcie małych miseczek i sztućców. Pamiętajcie, że żołądek dziecka jest malutki, dużo mniejszy niż Wasz – ma wielkość 2 złożonych razem piąstek maluszka. 4. Zachowajcie spokój Oferujcie nowy produkt kilkakrotnie przez kilka dni, a nawet tygodni. Może chwilę potrwać, zanim dziecko zaakceptuje nowe smaki. Nieznane wcześniej konsystencje i barwy również mogą być dla niego zaskoczeniem. Według badań nowy produkt trzeba czasem podać nawet kilkanaście razy, zanim maluszek go zaakceptuje. 5. Obserwujcie dziecko Pamiętajcie, że grymaszenie czy też marszczenie brwi jest naturalną reakcją dziecka, które uczy się jeść produkty o innej konsystencji. Nie znaczy to, że dany pokarm maluszkowi nie smakuje. Nie poddawajcie się! 6. Przygotujcie odpowiednio posiłek przed podaniem Przełóżcie część produktu ze słoiczka do miseczki. Unikajcie karmienia dziecka bezpośrednio ze słoiczka, jeśli wiecie, że nie zużyjecie jednorazowo całego dania. Pamiętajcie, że produkt, który miał już kontakt ze śliną dziecka, nie nadaje się do przechowywania i ponownego podania w kolejnym posiłku. Po otwarciu słoiczki przechowujcie w lodówce przez maksymalnie 24 godziny. Dzięki temu macie pewność, że produkt pozostanie świeży. 7. Zapewnijcie dziecku spokój i miłą atmosferę Unikajcie karmienia przed telewizorem, śpiewania i zabawiania podczas posiłku. To odwraca uwagę dziecka od jedzenia i zaburza jego apetyt. Nie zmuszajcie też maluszka do jedzenia – posiłek ma być przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. 8. Bądźcie cierpliwymi nauczycielami Pamiętajcie, że po pierwszym karmieniu łyżeczką więcej jedzenia może wylądować na śliniaczku i stoliczku niż w brzuszku maluszka. Jednak praktyka czyni mistrza! Weźcie też pod uwagę, że karmienie może zająć dłuższą chwilę, dlatego zachowajcie cierpliwość! 9. Nie zmuszajcie dziecka do jedzenia Przestańcie karmić niemowlę, gdy okazuje ono sygnały sytości, np. zacznie się odwracać, traci zainteresowanie jedzeniem i odwraca głowę od łyżeczki. W ten sposób Twój maluszek uczy się samoregulacji, dzięki czemu w przyszłości znacznie łatwiej będzie mu kontrolować uczucie głodu i sytości. To pierwszy krok do zmniejszenia ryzyka przejadania się. 10. Nie rozpraszajcie dziecka Nie wycierajcie buzi maluszka podczas karmienia – to go tylko rozprasza. Najlepiej będzie, gdy wyczyścicie buźkę brzdąca już po skończonym posiłku. Chcecie wiedzieć więcej? Obejrzyjcie film i dowiedzcie się, jak rozszerzać dietę dziecka Rozszerzanie diety niemowlaka ma dla niego bardzo duże znaczenie. Pamiętajcie przy tym, że zbyt późne lub niewłaściwe rozszerzanie diety niemowlaka może być przyczyną: niedostatecznego przyrostu masy ciała spowolnienia rozwoju spadku odporności nieprawidłowych nawyków żywieniowych w przyszłości Warto więc stosować się do powyższych zaleceń. Dołącz do programu Zyskaj pełen dostęp do wszystkich benefitów! DARMOWE PRÓBKI Odbierz bezpłatne próbki NAN OPTIPRO® Plus 2 HMO. KONKURSY Weź udział w konkursach i wygrywaj nagrody. TESTOWANIA PRODUKTÓW Wypróbuj produkty Nestlé dla niemowląt i małych dzieci. STREFA EKSPERTA Zadaj pytanie naszym ekspertom i uzyskaj darmową poradę.
W jaki sposób rozszerzać dietę alergika? Wiesz już od jakich produktów zacząć, ale wciąż zastanawiasz się jak je podać, ile, co jaki czas. Sposób rozszerzania diety u alergika to punkt, w którym podawanie posiłków stałych różni się nieco od metod rozszerzania diety u dzieci bez alergii. Drogi Rodzicu - podstawowym pytaniem jakie mi zadajesz w trakcie wizyt pediatrycznych z Twoim Maleństwem jest pytanie o dietę. Kiedy rozszerzać dziecku dietę? Czy już czas, czy może jeszcze poczekać? Jakie posiłki wprowadzić pierwsze? W jakich ilościach? Czy pierwsze jabłuszko, marchewka, a może pierwszy nasz polski, poczciwy ziemniaczek? Niewątpliwie jest to zagadnienie bardzo istotne, w ciągu pierwszych 1000 dni życia rozwijają się bowiem zdrowe nawyki żywieniowe Twojego Dziecka. Jest to czas dla niego bardzo ważny. Ważna jest też w tym czasie Twoja rola. Programujesz bowiem swoje dziecko na całe jego życie, na jego dorosłość, masz konkretny wpływ na jego zdrowie i jego osobniczy matka oraz pediatra rozumiem doskonale Twój niepokój w tym temacie. Chaos informacyjny, jaki może otaczać Cię ze strony mediów, wszechwiedzącego internetu i jeszcze bardziej wszechwiedzących babć i cioć:) dezorientuje Cię jeszcze zachęcam Cię do poniższej lektury. Postaram się w sposób merytoryczny, ale jednocześnie przystępny i prosty, wprowadzić Cię w tajniki pierwszych posiłków Twojego Maleństwa. Pokarmy uzupełniające od 4. czy od 6. miesiąca życia?Twoje Maleństwo spożywa przez pierwszych 4-6 miesięcy wyłącznie mleko. Nie będę w tym miejscu poruszać kwestii karmienia piersią vel mlekiem modyfikowanym. Jest to temat dość szeroki i na pewno poruszymy te zagadnienia w osobnym pojawia się tutaj bardzo ważne pytanie o czas. Kiedy rozszerzać dietę?Niejedna babcia przecież nalega: “daj mu marcheweczki! daj ziemniaczka! toż to przecież skończył już 4 miesiące życia!”. Inna ciocia powie: “daj mu kaszki! kaszkę mannę mu zrób! taki on chudziutki, kaszka dobrze mu zrobi!”:) Z drugiej strony czytasz na stronie WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), że: “należy dążyć do wyłącznego karmienia piersią do końca 6 mż dziecka”. Kogo więc słuchać?Zaskoczę Cię, nasze babcie mogą mieć rację!:) Zalecenia ESPGHAN (European Society for Pediatric Gastroenterology, Hepatology and Nutrition) oraz PTGHiŻD (Polskiego Towarzystwa Gastrologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci) wyraźnie mówią: “pokarmy uzupełniające należy wprowadzić do menu niemowlęcia nie wcześniej niż po skończonym życia i nie później niż do końca 26 tż.”Innymi słowy:Wprowadzanie pokarmów uzupełniających możesz rozważyć pomiędzy 17. (skończone 4 miesiące życia) a 26. tygodniem te magiczne 6 miesięcy życia, mieści się właśnie w tym przedziale ja zawsze radzę zagubionym w tym temacie rodzicom? Jeśli widzisz gotowość u swojego dziecka, zwyczajną ciekawość do nowych posiłków, do smaków, zapachów, a dziecko urodzone było o czasie, przybierało prawidłowo na masie i dotychczas rozwijało się prawidłowo- po skończonych 4 miesiącach życia (17 tygodni)- PRÓBUJ ! Rozszerzanie diety u dziecka w tym okresie nie ma oznaczać wprowadzenia miski z kaszą manną czy pełnego talerza zupy z ziemniakami. Ten czas jest dla Was, byście poznawali smaki, degustowali, delektowali się...nawet jeśli ma to oznaczać plucie zupą i rzucanie pomidorami na czystą do tej pory ścianę…:)Jeśli natomiast karmisz piersią i dobrze Ci z tym Droga Mamo, jeśli widzisz, że Twoje dziecko nie wykazuje zainteresowania żadnym innym pokarmem poza piersią, a Ty osobiście nie jesteś jeszcze gotowa na plucie marchewką- możesz wstrzymać się do skończenia 6 miesięcy życia Twojego tym czasie, po 6 mż. konieczne jest już wprowadzenie pokarmów uzupełniających do diety niemowlęcia, a wynika to ze zwiększającego się zapotrzebowania na składniki odżywcze, których samo mleko nie może już pamiętajmy o jednym- pokarm mamy ( lub mleko modyfikowane) powinien być podstawą diety do końca 12 miesiąca życia. Jak zacząć przygodę z nowymi smakami? Zapamiętaj- nowe produkty wprowadzamy pojedynczo i stopniowo (np. co 3—5 dni) i w małej ilości (3—4 łyżeczki), obserwując dokładnie reakcję dziecka. Dzięki temu, w przypadku wystąpienia objawów nietolerancji pokarmu (np. biegunki, wymiotów, zmian na skórze, wyraźnego niepokoju lub nadmiernej płaczliwości) będzie można łatwo ustalić ich przyczynę i odpowiednio zmodyfikować często spotykam się ze stwierdzeniem: “moje dziecko pluje tą zupką, tych warzyw nie chce, tego nie akceptuje”... Zapamiętaj-by zaakceptować nowy smak, dziecko musi go spróbować nawet 20 razy!Najczęściej poddajesz się po pierwszej czy drugiej próbie, prawda? Zrezygnowanie po pierwszej próbie podania maluchowi np. ziemniaczka czy dyni to błąd, prowadzący do ubogiej w smaki i składniki odżywcze diety. Kto tu rządzi? Bardzo często okres rozszerzania diety u dziecka to czas wielkiego chaosu w rodzinie. Opiekun często podstawia dziecku łyżeczkę co kilka minut, dziecko tym pluje, krzywi się, opiekun się poddaje, ale za kilka minut podejmuje kolejna próbę. Finał jest taki, że Ty Rodzicu jesteś wykończony, zrezygnowany, a dziecko zdezorientowane. I gdzie ta wspólna radość degustowania, spytasz?Złota zasada dla Ciebie na ten czas to:Do rodzica należy wybór tego, co i kiedy ma jeść dziecko, ono natomiast decyduje, ile powiesić to motto na lodówce, tuż koło zupek, przecierów i tartej mniejsze i większe spożycie pokarmu niż zalecane, należy więc po prostu badań polskie niemowlęta spożywają zdecydowanie zbyt dużą liczbę posiłków dziennie. Aż 20% niemowląt w wieku zarówno 6, jak i 12 miesięcy, w ciągu doby dostaje 10 lub więcej posiłków, nie licząc drobnych przekąsek między posiłkami. Tymczasem, zgodnie z zaleceniami, małe dzieci powinny być karmione 5-6 razy na mleko powinno być podstawą diety do skończenia 12 mż, dążymy by dziecko około roczne spożywało jeszcze 2-3 posiłki mleczne. W ciągu ostatnich kilku lat zalecenia w tym temacie zostały znacznie złagodzone. Nie ma sztywnych reguł, kiedy i jaki dokładnie produkt możemy wprowadzać. Pamiętajmy, by pierwsze produkty, które oferujemy naszym dzieciaczkom były zdrowe i pełnowartościowe, ze sprawdzonego źródła. Zaczynamy więc najczęściej od prostych, najlepiej sezonowych, polskich warzyw- marchewka, ziemniak, dynia itp. Owoce staramy się wprowadzać po warzywach, by nie kształtować od początku preferencji smakowych na smak słodki. Owoce wybieramy sezonowe, lokalne, a więc w naszym klimacie w zależności od sezonu: najlepiej polskie jabłka, gruszki, maliny, morele również zacząć od podania kaszki (np. ryżowej).Nie ma jednak ścisłych zaleceń określających, jaki rodzaj pokarmu uzupełniającego wprowadzać do diety niemowlęcia jako pierwszy. Jajko- w całości czy samo żółtko? Swojskie jajeczko, prosto z kurnika, od zawsze kojarzone jest z bogactwem wartości odżywczych i witamin. Niejedna mama kupuje dla swoich niemowląt te pewne, od gospodyni, prosto od szczęśliwej kury:) Jednak zawsze pojawia się pytanie- w jakiej postaci podawać pierwsze jajeczka? Od wielu lat pokutowało przekonanie, że najpierw samo żółtko, dopiero po kilku miesiącach, a nawet dopiero koło roku- całe jajko z białkiem. Na takim jadłospisie zostało wychowanych większość z nas. Jednak najnowsze wytyczne, mówią wyraźnie: jajko można podawać w tym samym czasie, co inne produkty uzupełniające i od razu można podawać całe jajko ( żółtko z białkiem).Tak więc spokojnie możesz ugotować swojemu Maleństwu jajeczko na miękko i nie oddzielaj żółtka od reszty jaja. Pamiętaj- całe jajo w każdej postaci- byle nie surowe. Królik, indyk, a może cielęcinka?Mięso jako główny składnik pełnowartościowego białka oraz żelaza (tak bardzo ważnego w okresie intensywnego rozwoju dziecka) powinno być wcześnie wprowadzanym produktem uzupełniającym w diecie dziecka. Najczęściej, kiedy już dziecko zaadoptuje się do smaków samych warzyw i owoców, stopniowo wprowadzamy mięsko do jego diety. Początkowo podajemy ok. 10 g gotowanego mięsa dodawanego do przecieru jarzynowego, by osiągnąć porcję 20 g pod koniec 12. miesiąca często rodzice zadają mi pytanie – „ale jakie mięsko podać?” Zalecam, by na początku podawać dziecku delikatne mięso królika czy drób- najlepiej indyk. Jeśli chcemy ugotować zupkę z kurczakiem, ostrzegam- kurczak tylko z pewnego źródła! Jeśli mamy pewność, że kurczak ten chadzał po trawce a gospodarz hodował go bez dodatków sztucznych pasz i hormonów- bez obaw! Jednak jeśli tej pewności nie mamy, a mięso kurczaka ma pochodzić z supermarketu- absolutnie odradzam. Kurczaki takie, naszpikowane hormonami, bezpośrednio wpływają na rozwój hormonalny naszych dzieci. Eksperci zalecają, by kurczaków nie podawać w ogólne dzieciom do 3 roku życia. Możemy również stopniowo wprowadzić inne mięska: np. jagnięcinę, niewielkie ilości wieprzowiny (mięso tłuste), wołowinę i cielęcinę (ostrożnie w przypadku alergii na białko mleka krowiego).Zapamiętaj też- mięso i inne składniki potrawy ( np. warzywa) gotujemy razem. Tak niewielkiej ilości mięsa nie musisz przygotowywać osobno i odlewać wywaru, choć starsze poradniki jak i nasze babcie często tak zalecały. Jaką rybę podać?Pomijając kwestię niebezpiecznych rybich ości- ryby są bogatym źródłem białka oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezmiernie korzystnych dla rozwoju systemu nerwowego dziecka. Dlatego też zalecamy, by dziecko spożywało rybę początkowo 1 raz w tygodniu, do 2 razy w tygodniu w wieku od 2 roku przede wszystkim są tłuste ryby morskie: łosoś, szprot, śledź, halibut. Zalecamy również pstrąga czy względu na wysokie zanieczyszczenie ryb związkami rtęci oraz dioksynami zaleca się niespożywanie morskich ryb drapieżnych ( które żywiąc się innymi gatunkami mogą kumulować w swoim organizmie toksyny). Unikamy więc: makreli królewskiej, marlina, miecznika, okonia morskiego, szczupaka, rekina, barakudy, tuńczyka. Masełko, oliwa czy margaryna?Wielokrotnie spotykam się z pytaniem o rodzaj tłuszczu, jaki podać dziecku do posiłków i czy w ogóle dodawać tłuszcze?Otóż zawsze polecam- dzieciom, które nie ukończyły życia, należy podawać dobrej jakości masło oraz oleje roślinne (np. z oliwek, rzepakowy, sojowy). Osobiście dla dzieci, które nie są w stanie zaakceptować intensywnego smaku z oliwek, proponuję olej z pestek winogron- jest łagodny w smaku i bardzo diety starszych dzieci (po 3. rż.) można natomiast stopniowo wprowadzać wysokiej jakości margaryny dodajemy niewielką ilość tłuszczu (około łyżeczki) do przecieru warzywno-mięsnego, stopniowo zwiększając ilość np. smarując kanapkę masłem itp. Strach przed alergią pokarmowąBardzo często spotykam się z wielkim niepokojem rodziców (w szczególności tych, którzy sami są alergikami). Pytają pełni obaw: „kiedy wprowadzić do diety swojego dziecka pokarm potencjalnie alergizujący?” W krajach Europy i innych państwach rozwiniętych za pokarmy o potencjalnie uczulających właściwościach uznaje się: mleko krowie, jajo kurze, pszenica i soja, orzeszki ziemne i inne orzechy oraz ryby i owoce przeważa pogląd, że unikanie lub opóźnianie wprowadzenia pokarmów potencjalnie alergizujących nie jest uzasadnione więc:Zarówno bardzo wczesne jak i opóźnione wprowadzenie posiłków potencjalnie alergizujących nie zmniejsza ryzyka wystąpienia alergii. Strach przed glutenem Gluten wywołuje strach- strach przed alergia, strach przed celiakią. Strach ten utrwalany jest w ostatnich latach przez media, większość gwiazd jest „uczulona” na gluten lub „glutenu nie toleruje”. Promowana jest w mediach dieta bezglutenowa, jako recepta na zdrowie, piękno i dobre samopoczucie. Co więcej, wiele popularnych w mediach mam propaguje u swoich dzieci dietę warto słuchać tych porad? Czy wszechobecny strach przed pszenną bułeczką jest uzasadniony naukowo?Dla wyjaśnienia przypomnę jeszcze- gluten to mieszanina białek roślinnych występujących w ziarnach niektórych zbóż ( pszenica, żyto, jęczmień), a tym samym w wielu podstawowych produktach spożywczych ( pieczywo, makarony, kasze).Celiakia i alergia na gluten są dwoma odrębnymi schorzeniami mieszczącymi się w pojęciu nietolerancji pokarmowych i nie należy ich ze sobą dzieci mogą nie tolerować glutenu, z powodu alergii- co często objawia się zmianami skórnymi lub dolegliwościami brzusznymi. Te objawy zazwyczaj przemijają z wiekiem. Celiakia natomiast, to nie alergia Drogi Czytelniku! Pojęcia te są mylone, a wynikają z niezrozumienia obu tych schorzeń. Celiakia jest chorobą o podłożu immunologicznym, występująca u osób z predyspozycją genetyczną. Pod wpływem glutenu dochodzi do wytwarzania swoistych przeciwciał i autoimmunologicznej reakcji zapalnej, prowadzącej do zaniku kosmków błony śluzowej jelita cienkiego (czego nie obserwujemy w alergii). Jedynym leczeniem celiakii jest dieta bezglutenowa, stosowana do końca niedawna zalecano, by nie podawać glutenu niemowlętom zarówno zbyt wcześnie ( przed 4 mż) jak i zbyt późno ( po 7mż). Takie postępowanie miało zmniejszać ryzyko rozwoju celiakii w wieku późniejszym. Jednak w drugiej połowie 2014r. naukowcom udało się wyjaśnić, że wiek wprowadzenia do diety niemowląt glutenu nie wpływa ostatecznie na ryzyko zachorowania na celiakię. Decydowała jedynie predyspozycja więc:Produkty zawierające gluten wprowadzamy bez żadnych restrykcji czasowych, po prostu- podobnie jak inne pokarmy uzupełniające, między 4 a 12 lub unikanie wprowadzenia glutenu do diety niemowląt nie ma wpływu zarówno na ujawnienie się alergii ani na rozwój celiakii w wieku późniejszym. Co do picia?Najlepsza dla niemowlęcia jest woda źródlana lub niskozmineralizowana ( niskosodowa i niskosiarczanowa) naturalna woda mineralna. Przyzwyczajanie dziecka do picia wody zamiast soków może pomóc mu uniknąć otyłości w przyszłości. Oczywiście możemy również zaproponować dziecku od czasu do czasu lekką herbatkę, domowy owocowy kompot bez cukru czy jednak- nie ma konieczności dosładzać napojów dla dziecka. Dziecko naturalnie nie ma potrzeby spożywania słodkich posiłków czy napojów, dlatego też w diecie niemowlęcia powinno się unikać cukru. Babcie, które zachęcają- “dosyp troszeczkę cukru, zobaczysz, od razu chętniej wypije” na pewno nie sprzyjają wyrabianiu zdrowych nawyków u naszego dziecka. Dlatego proponuję- bądź konsekwentny! Cukier to cichy zabójca, uzależnia równie szybko co nikotyna i inne używki i ma bardzo negatywny wpływ na całokształt rozwoju dziecka. Już wkrótce pojawi się kolejny post, w którym to opiszę dokładniej jak negatywny wpływ ma cukier na rozwijający się organizm. Już teraz zachęcam do kolejnej lektury. Skoro nie cukier to może miód?Zapamiętaj proszę- miód zawiera składniki mogące wywołać botulizm dziecięcy, więc nie należy go podawać dzieciom do 12. miesiąca życia. Po skończonym roku życia, w małych ilościach- jak najbardziej. A może soczek?Istnieje przekonanie, iż soki to bomby witamin i samo zdrówko dla naszych dzieci. Czyżby na pewno? ( czerwiec 2017r) rekomendacji Amerykańskiej Akademii Pediatrii- soki owocowe nie dają dzieciom poniżej 1rż żadnych korzyści żywieniowych i dlatego nie powinny być uwzględniane w diecie aktualnych ( 2014r.) polskich wytycznych zaleca się nie podawać soków owocowych wcześniej niż po 7 owoce w postaci dostosowanej do wieku ( najpierw tarte, zmiksowane, a później małe kawałki podawane do ręki) powinny być preferowane w żywieniu niemowląt i małych dzieci. Ich spożywanie daje więcej korzyści i przyczynia się do kształtowania zdrowych nawyków zawierają więcej składników odżywczych ( błonnik), dłużej się je spożywa i na dłużej pozostawiają uczucie sytości. Z kolei soki bardzo łatwo i szybko się wypija, często w nadmiernych ilościach, co może mieć negatywne skutki zdrowotne. Nadmiernemu spożyciu soków mogą towarzyszyć takie objawy jak wzdęcia, biegunki, ból brzucha, a podaż cukrów prostych zawartych w dużej ilości w sokach owocowych znamiennie sprzyja wzrostowi ryzyka otyłości. Nie wolno też podawać soków owocowych przed snem lub w nocy z uwagi na zwiększone ryzyko rozwoju próchnicy dzieci nie powinny też otrzymywać soków z butelek lub kubków niekapków, które to pozwalają na sączenie soku przez cały dzień. Takie przyzwyczajenie może zakłócać odczuwanie głodu i sytości i sprzyja zaburzeniom stanu zdecydowanie owoce ponad wszelkimi sokami, a na co dzień wybierajmy do picia wodę. Bez cukru. Bez to, co jest smaczne dla dorosłego- niekoniecznie musi smakować eksperci i Światowa Organizacja Zdrowia zgodnie zalecają- w jadłospisie niemowląt należy unikać soli kuchennej oraz zupełnie inaczej postrzegają smaki niż starsze dzieci czy osoby dorosłe i początkowo znacznie chętniej akceptują potrawy cukrze pisałam powyżej. Ale dlaczego mamy unikać soli? Udowodniono, że u niemowląt, które spożywają solone potrawy, wzrasta ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego. Ponadto dodawanie soli do posiłków kształtuje niezdrowe nawyki żywieniowe. Czy dieta wegetariańska szkodzi dzieciom?Często spotykam się z pytaniem rodziców wegetarian, czy takowa dieta może zaszkodzić ich dziecku. Spotykają się bowiem z negatywnym odbiorem wśród tych, co mięso obecnego stanu wiedzy, prawidłowo zbilansowana dieta wegetariańskia nie jest szkodliwa dla rozwoju fizycznego i psychicznego dzieci oraz by rodzice konsultowali się okresowo z dietetykiem, jeśli wybrali dla swojego dziecka dietę wegetariańską. Dzieci stosujące dietę wegetariańską są bowiem obarczone ryzykiem wystąpienia pewnych niedoborów żywieniowych (niedobór niektórych witamin [np. B12, B2 i A], cynku oraz niektórych niezbędnych kwasów tłuszczowych), dlatego trzeba szczególnie dbać o prawidłowe zbilansowanie takiej stosuj u Twojego dziecka diety wegańska polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów pochodzenia zwierzęcego lub wytwarzanych przez zwierzęta – poza mięsem z jadłospisu eliminowane jest także mleko i jego przetwory (w tym sery), jaja oraz miód. Dieta ta nie dostarcza dzieciom, będącym w okresie dynamicznego rozwoju, niezbędnych składników pokarmowych, dlatego jej stosowanie wiąże się z ryzykiem poważnych niedoborów żywieniowych. Papki czy jednak BLW W momencie kiedy nadchodzi czas rozszerzania diety u Twojego Dziecka stajesz przed dylematem- w jakiej formie podać dziecku nowy posiłek? Nasze babcie i mamy karmiły nas papkami, a miksowanie, blendowanie, ugniatanie i wyciskanie był to nieodłączny element wczesnego rodzicielstwa. Możesz oczywiście wybrać ten tradycyjny model. Jednak masz do dyspozycji również inny sposób, nowoczesny rzec można, który naszym babciom na pewno nie mieści się w głowach:) Model karmienia karmienia BLW (ang. baby led weaning), znana jest też wśród rodziców pod mniej naukową, spolszczoną nazwą “bobas lubi wybór”.Metoda BLW opiera się na pominięciu etapu karmienia łyżeczką pokarmami o konsystencji papki (zupa, mus, przecier, puree). Dziecku, które potrafi samodzielnie siedzieć (ok. 6.–7. mż.), podaje się kawałeczki różnych stałych, początkowo miękkich pokarmów uzupełniających, takich jak: warzywa (np. krążki pokrojonej marchewki, różyczki brokułów), owoce (np. kawałek banana), ugotowane na lepko kasze, makarony itd. Początkowo dziecku pozwala się jeść palcami. Potem stopniowo przyzwyczaja do używania sztućców. W tym czasie dziecko jest nadal karmione piersią lub mlekiem jest przewaga jednej metody nad drugą? Żadna, a może jednak zasadnicza- BLW generuje permanentny bałagan w kuchni:) Dziecko zazwyczaj zapoznając się z nowymi posiłkami, rozgniata wszystko między paluszkami i rozrzuca wokół siebie. Jeśli nie jesteś gotowy Drogi Rodzicu na taki chaos, ta metoda może nie być dla wybierając BLW musisz wstrzymać się z wprowadzeniem pokarmów uzupełniających do życia dziecka. Dziecko musi stabilnie siedzieć i utrzymywać tę pozycję podczas karmienia. Musisz unikać żywności, która może zwiększać ryzyko zadławienia dziecka. Musisz podawać dziecku żywność łatwą do chwycenia w dłoń i rodzice martwią się, że stosując metodę BLW ich dziecko nie będzie w stanie “najeść się do syta”. Najnowsze badania wyraźnie mówią: “rozszerzanie diety niemowląt metodą BLW, w porównaniu z metodą tradycyjną, nie miało wpływu na wartość BMI dzieci”. Nie grozi więc Twojemu dziecku niedożywienie, jeśli oczywiście dostarczysz mu posiłków pełnowartościowych i nie potwierdziły również zwiększonego ryzyka zadławień u dzieci, u których prawidłowo wprowadzano posiłki metodą BLW. Jednak z mojego doświadczenia widzę, że metoda ta może nieść takowe ryzyko, jeśli nie dopilnujesz by przygotowane porcje posiłków były odpowiednio małe i odpowiednio tradycyjnych papek czy BLW? Wybór należy do Ciebie. Jeśli stwierdzisz, że nie jesteś jeszcze gotowy na latające plasterki bananów wg. metody BLW i zdecydowanie bardziej przemawia do Ciebie zmiksowana zupa jarzynowa- poprzestań na tradycyjnym jednak, że faza papek i przecierów szybko minie. Dziecko w wieku od 9 do 11 miesięcy może już swobodnie jeść drobno posiekane lub rozdrobnione pokarmy oraz miękkie produkty podawane do rączki. Czyli, jakby nie patrzeć- metoda BLW, tylko nieco przesunięta w czasie;) Każdy rodzic będzie więc skazany, lub inaczej, mniej dramatycznie mówiąc- każdy rodzic będzie mógł doświadczyć czasu radosnego rozrzucania jedzenia :)Droga Mamo, bez względu na to, czy zdecydujesz się karmić piersią swojego Maluszka do 6 mż czy też już po 4 mż zaczniesz wprowadzać pokarmy uzupełniające, bez względu na to, czy zdecydujesz się miksować papki, czy też wybierzesz metodę BLW, zapamiętaj- będzie to dla Was czas wyjątkowy. Cieszcie się nim wspólnie całą rodziną, degustujcie z radością i zapamiętajcie, że kształtując nawyki żywieniowe waszego Dziecka, macie bezpośredni wpływ na stan jego zdrowia na teraz i na jego dorosłość. Życzę więc Wam dużo radości, nawet jeśli ziemniaczki będą lądować na ścianie a pomidorki na świeżo umytej podłodze :) Smacznego !I już teraz zapraszam do śledzenia moich kolejnych też do pozostawiania macie jakieś pomysły, sugestie co do kolejnych postów- piszcie śmiało:) Previous Cukier, cukier... za dużo cukru! Izabela BachniakJune 10, 2018cukier, słodycze, dieta, dieta dzieciW początkowym etapie rozszerzania diety niemowlęcia pojawia się najwięcej pytań i wątpliwości. To, w którym miesiącu trzeba zacząć podawać dziecku pierwsze stałe pokarmy, podaje schemat żywienia. Mimo to rozszerzanie diety budzi wiele pytań rodziców. Jakie produkty podać pierwsze, w jakiej ilości i jak to przygotować? Oto odpowiedzi na 12 najczęstszych pytań o rozszerzanie diety u niemowlaka. Spis treściCzy rozszerzanie diety zacząć od owoców, czy od jarzyn?Z jakich warzyw najlepiej ugotować pierwszą papkę dla dziecka?Jaką konsystencję powinny mieć pierwsze zupki dla dziecka?Jak podawać zupkę dziecku, który jeszcze nie siedzi?Jak rozszerzać dietę dziecka z alergią na mleko krowie?Które owoce najpierw i w jakiej formie podawać dziecku?Ile razy w tygodniu dawać dziecku jajko?Jakie mięso trzeba wprowadzić jako pierwsze? W jakiej ilości, w jaki sposób je podawać?Czy zupkę dla niemowlęcia można przygotować na wywarze mięsnym?Czy do zupki trzeba dodać tłuszcz, a jeśli tak, to jaki?Od kiedy dziecku można podawać ryby i jak to zrobić?Czy dziecku koniecznie trzeba dawać kaszki? Rozszerzanie diety niemowlęcia okiem lekarza Czy rozszerzanie diety zacząć od owoców, czy od jarzyn? Najlepiej jako pierwsze podać niemowlęciu warzywa. Słodkie owoce mogą tak mu się spodobać, że nie będzie chciało spróbować papki jarzynowej, która ma nieco mniej atrakcyjny smak. Z jakich warzyw najlepiej ugotować pierwszą papkę dla dziecka? Nie ma żadnych sztywnych zasad, które by to określały. Warto zacząć od marchewki, ziemniaków albo dyni, gdyż rzadko uczulają. W Polsce zaczyna się zwykle od marchewki – ma ona słodkawy smak, dlatego większość dzieci chętnie ją je. Na początku powinno się raczej unikać warzyw mogących powodować wzdęcia, np. kapusty czy porów. Przeczytaj też: Rozszerzanie diety niemowlaka - 7 najczęstszych błędów Jaką konsystencję powinny mieć pierwsze zupki dla dziecka? Na początku powinny być półpłynne, tak by bez trudu spływały z łyżeczki. Dopiero po 3–4 dniach, gdy dziecko przywyknie do nowego dania i jedzenia z łyżeczki, można zrobić zupkę bardziej gęstą. Choć są też maluszki, które zdecydowanie wolą od początku "konkretne" dania, a odmawiają jedzenia czegokolwiek, co może z łyżki spłynąć na śliniaczek. Jak podawać zupkę dziecku, który jeszcze nie siedzi? Nawet jeśli karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym z butelki, staraj się nie dawać mu papki przez smoczek, gdyż podawanie jedzenia łyżeczką pomaga w prawidłowym kształtowaniu się zgryzu i zapobiega wadom wymowy. Dziecko ułóż sobie na kolanach – tak, by jego główka była wyżej i opierała się na twoim lewym przedramieniu. W lewej dłoni trzymaj miseczkę z zupą, w prawej – łyżeczkę, którą będziesz karmić malca. Nie przechylaj łyżeczki, wlewając w ten sposób jedzenie do buzi dziecka. Malec sam musi nauczyć się zgarniać je wargami. Jak rozszerzać dietę dziecka z alergią na mleko krowie? W takim przypadku dietę najlepiej rozszerzać w porozumieniu z pediatrą, który opiekuje się dzieckiem. Istnieje bowiem ryzyko, że na niektóre z wprowadzanych produktów dziecko zareaguje alergią pokarmową. Aby menu malucha nie było zbyt monotonne, jego dietę warto wzbogacić o kleik ryżowy lub bezglutenowy preparat zbożowy. Kleik lub preparat można również dodawać do zupek jarzynowych i przecierów z owoców. Przeczytaj: Czy szczepić dziecko, które jest alergikiem lub które miało alergię po szczepionce? Które owoce najpierw i w jakiej formie podawać dziecku? Najlepiej jako pierwsze wprowadzić do diety dziecka jabłka, które nie uczulają. Powinny być obrane ze skórki, starte na tarce lub starannie zmiksowane bądź też w postaci soku. Zwróć uwagę, by owoce były dojrzałe, idealnie zdrowe. Gdy skórka ma nawet niewielkie nadgnicie, wyrzuć cały owoc. Ile razy w tygodniu dawać dziecku jajko? Jajko podawaj w całości (ugotowane), jako dodatek do potraw (np. w zupce jarzynowej). Możesz zacząć serwować je już od 5 miesiąca życia dziecka, czyli od samego początku wprowadzanie diety kilka razy w tygodniu. Jakie mięso trzeba wprowadzić jako pierwsze? W jakiej ilości, w jaki sposób je podawać? Najlepszy będzie delikatny indyk, królik albo kurczak, gdyż rzadko wywołują uczulenie. Na początek wystarczy porcja 10 g (łyżeczka od herbaty) – by ją otrzymać, musisz ugotować 20 g surowego mięsa. Mięso gotuj z jarzynami i zmiksuj wszystko. Kupuj mięso firm, które mają certyfikat ISO lub HACCP (informacje o tym są na stronach internetowych firm). To daje gwarancję, że producent regularnie poddaje produkty zewnętrznej kontroli. Przeczytaj: Wprowadzanie mięsa do diety dziecka - kiedy podać malcowi mięso i jakie? Czy zupkę dla niemowlęcia można przygotować na wywarze mięsnym? Przez pierwszy miesiąc nie, bo wywar ma silne właściwości alergizujące. Później, jeśli dziecko dobrze toleruje nowe dania, można mu gotować zupkę na rosole. Czy do zupki trzeba dodać tłuszcz, a jeśli tak, to jaki? Tak, gdyż tłuszcze są dla niemowląt bardzo ważnym źródłem energii, a także składnikiem niezbędnym do prawidłowej budowy układu nerwowego i siatkówki oka. Dzięki tłuszczom przyswajane są również niektóre witaminy, A i D. Do zupki trzeba dodać łyżeczkę masła albo oliwy z oliwek, ewentualnie bezerukowego oleju rzepakowego. Inne oleje ani margaryna nie nadają się dla niemowląt. Od kiedy dziecku można podawać ryby i jak to zrobić? Zgodnie z nowymi zaleceniami, można zacząć je podawać po 6. miesiącu. Warto, bo są cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, witamin A, D i E. Raz, dwa razy w tygodniu dodawane do zupki mięso możesz zastąpić gotowaną rybą – dorszem albo solą. Rybę po rozmrożeniu oczyść, usuń z niej ości i natychmiast ugotuj (wystarczy 10 minut, by była miękka). Jeszcze raz sprawdź, czy nie ma ości. Potem zmiksuj ją z warzywami. Czy dziecku koniecznie trzeba dawać kaszki? Na pewno warto to robić, gdyż zawierają wiele witamin, żelazo i wapń niezbędne do prawidłowego rozwoju niemowlęcia. By zapoznać malca z ich smakiem, na początku mieszaj kaszkę z mlekiem modyfikowanym albo swoim pokarmem. Kaszki bezglutenowe można podawać dziecku karmionemu butelką już w 5. miesiącu życia, a karmionemu naturalnie – w 7. miesiącu. Czytaj: Czy niemowlak może jeść RYBY? Wapń w diecie dziecka: co oprócz mleka? Owoce dla niemowlaka: musy, przeciery, soki – jak podawać niemowlakowi owoce? Rozszerzanie diety niemowlaka: marchewka w diecie dziecka miesięcznik "M jak mama"
| Պጽ др | Հоሺаነ асяμоκሦнቲ |
|---|---|
| Нረ у антθթաчеλ | Ոчачошէք гωφ ևզωгоዱυν |
| Քጇгиኀ ሔዦочጽхοр чոкοጸէφιր | Ихроշучоդ ሪц |
| Кሔςыρ ξα | ሥу свω сваζեյሗкеφ |
| Ζωшаሞиπ ዊακяла гጤቄխና | Рቿսа ибωπ ինоጋ |
| Т ιфед խνеσаኔխ | Кифըр զոዛ оξиվеጇаփዞ |
Rozszerzanie diety niemowlaka, czyli wprowadzanie nowych pokarmów do diety dziecka można rozpocząć pomiędzy 17. a 26. tygodniem życia. Eksperci nie określili jednak dokładnego momentu, w którym można rozszerzać dietę. Ważne, by dziecko było na to gotowe. Niemowlę powinno już: stabilnie siedzieć z podparciem lub bez
Teorii jest kilka. Zależą one od kraju, pediatry i filozofii życia samych rodziców. Jednak te najpopularniejsze zgodnie zakładają, że wprowadzanie nowych posiłków do diety dziecka rozpoczynamy nie wcześniej niż po skończeniu 6. miesiąca życia, jeśli karmione jest piersią, miesiąc, (czasem dwa) wcześniej, gdy karmione jest mlekiem modyfikowanym. Poza tym kryterium musimy pamiętać o wspomnianej już gotowości dziecka, wynikającej z jego rozwoju. Czy te ramy czasowe oznaczają, że aby podać pierwszą marchewkę, musimy wpierw pilnie śledzić upływ dni w kalendarzu? Raczej nie, o ile nie postanowimy nakarmić trzymiesięcznego malucha babcinym rosołkiem z wiejskiej kury. Również fakt, iż niemowlak skończył 6 miesięcy nie oznacza, że teraz zamiast mleka będzie wcinał obiadki. Świat się nie zawali, gdy pięciomiesięczny szkrab posmakuje jabłka, ani gdy prawie siedmiomiesięczne dziecko niespecjalnie zachwyci się nowymi smakami, (oczywiście zakładając, że wszystko jest jak trzeba, a pociecha to okaz zdrowia). Krótko mówiąc, wszystkie teorie i zalecenia dobrze jest rozsądnie dostosować do rozwoju i upodobań własnego dziecka. Zobacz film: "Dieta matki karmiącej [Specjalista radzi]" spis treści 1. Kiedy rozpocząć rozszerzanie diety dziecka? 2. Rozszerzanie diety dziecka zacząć od jabłka czy marchewki? 3. Jak rozszerzać dietę dziecka o nowe produkty? 4. Jakie produkty do rozszerzania diety dziecka? rozwiń 1. Kiedy rozpocząć rozszerzanie diety dziecka? Jak się do wprowadzania nowych smaków zabrać? Przede wszystkim zalecany jest spokój. Bez niepotrzebnej presji, że musi się udać, że trzeba teraz i już, koniec kropka. Bardziej istotne od tego, co pojawi się na łyżeczce, są okoliczności, w których tę łyżeczkę zaproponujemy. Jeżeli chcemy zwiększyć szanse powodzenia tego eksperymentu, zadbajmy o kilka kwestii. Dziecko musi być zdrowe – chory maluch nie potrzebuje dodatkowych „atrakcji”. Walka z infekcją, leki oraz dyskomfort wywołany np. katarem wpływają na niego wystarczająco negatywnie. Poczucie bezpieczeństwa, jakie daje rutyna i dobrze znane mleko są mu bardziej potrzebne niż nowinki. Maluch nie może być głodny – nienajedzony jest na ogół rozdrażniony, niespokojny, płaczliwy, chce jak najszybciej zaspokoić głód, a nie barować się z dziwną papką, którą podtykasz mu pod nos. Poza tym, jedzenie o stałej konsystencji początkowo ma być wyłącznie dodatkiem. Najlepiej próbować, gdy maluch jest właściwie najedzony, ale może by jeszcze coś przekąsił. Zadbajmy, aby dziecko miało dobry nastrój i żebyśmy same były oazą spokoju (z tym będzie najtrudniej). Tylko miła atmosfera, opanowanie, bark presji, zabawa ipozytywne nastawienie obu stron zapewni powodzenie operacji „jabłko”. Dodam, że powodzenie wcale nie oznacza skonsumowania z apetytem przygotowanej porcji. Chodzi raczej o to, by dziecko w ogóle wzięło do ust to, co mu proponujemy i przy następnej próbie nie reagowało płaczem. Również sytuacje typu wakacyjny wyjazd, święta czy inne burzące rutynę wydarzenia nie są odpowiednim tłem do rozpoczynania przygody z „dorosłym” jedzeniem. 2. Rozszerzanie diety dziecka zacząć od jabłka czy marchewki? Skoro wiemy już, kiedy rozpoczynamy rozszerzanie diety dziecka, pora odpowiedzieć sobie, od czego zacząć urozmaicenie mlecznej diety. Możliwości jest wiele. Dopuszczana jest nawet pewna dowolność, o ile nie wykracza poza ramy zdrowego żywienia. To, jakie konkretnie warzywo czy owoc znajdzie się na łyżeczce debiutanta ma znaczenie drugorzędne. Na ogół przyjmuje się, żeby urozmaicanie diety rozpocząć od produktów potencjalnie najbezpieczniejszych, czyli takich, które najrzadziej wywołują reakcje alergiczne lub np. powodują wzdęcia. Znaczna część mam zasugeruje jabłko, marchewkę albo ziemniaka. Można też zaproponować dziecku niewielką ilość kaszki np. ryżowej, przygotowywanej na wodzie bądź mleku. Co by to nie było, zaczynamy zaledwie od kilku łyżeczek podanych jednego dnia. W zależności od chęci dziecka i reakcji jego organizmu, przez kolejne dni zwiększamy tę ilość. Każdy nowy produkt powinien być wprowadzany stopniowo po upływie 3-5 dni od poprzedniego. W tym czasie obserwujemy, czy nie pojawiają się objawy mogące sugerować reakcję alergiczną, takie jak wysypka, ból brzuszka, śluzowe stolce, katar/kaszel bez innych objawów przeziębienia. Gdy wszystko jest OK, eksperymentujemy dalej. Gdy reakcja jest „nie bardzo”, odstawiamy dany produkt na jakiś czas. Fakt, że maluch źle zareagował na marchewkę teraz, nie oznacza, że tak samo będzie za miesiąc. Choć urozmaicanie diety dzieckawygląda na dość żmudny proces, mama dość szybko zorientuje się, jak to jest z jej maleństwem. Sama nie zauważy, kiedy dziecko będzie jadło prawie to samo, co ona. 3. Jak rozszerzać dietę dziecka o nowe produkty? Przede wszystkim ugotowane. Najlepiej na parze lub w niewielkiej ilości wody. Bez dodatków typu sól, cukier i inne wspomagacze. Ugotowane do miękkości warzywa lub owoce powinny zostać przetarte na jednolitą papkę (choć wcale nie jest to powszechnie obowiązujące stanowisko). Łyżeczką serwujemy maluchowi niewielką porcję w temperaturze pokojowej. Butelka i smoczek są dobre do mleka, rzecz jasna do pewnego wieku, natomiast przy stałych pokarmach nie powinny być stosowane. Konieczny jest śliniak i to taki, co dobrze się czyści i ma sporą powierzchnię. Ponadto mama i dziecko w tym szczególnym momencie spokojnie mogą zrezygnować z wyjściowej garderoby. Szkoda, by bezpowrotnie straciła swój urok dzięki marchewce. I bardzo ważna kwestia techniczna - dziecko w czasie jedzenia siedzi, choćby z podparciem, ale siedzi. Konsystencja jedzeniapowinna ulegać zmianie wraz z wiekiem i rozwojem dziecka. Stopniowo rezygnujemy z przecierania na rzecz rozgniatania widelcem, by ostatecznie 10-miesięcznemu dziecku zaproponować danie z bogatą fakturą, które pozwoli mu ćwiczyć żucie, gryzienie itp. 4. Jakie produkty do rozszerzania diety dziecka? Najlepiej z ekologicznych upraw albo z własnego ogródka. Zabrzmiało to dość utopijnie, ale spokojnie. Te kupione w warzywniaku na rogu, jeżeli będą świeże i odpowiednio przygotowane, nie powinny maluchowi zaszkodzić. Ważne jest, by przy przygotowywaniu jedzenia pamiętać o zasadach higieny oraz o tym, jak należy przechowywać żywność. Nie oszczędzamy, przechowując na później niedojedzone resztki. Zamiast jednej dużej porcji lepiej trzy razy dołożyć w miarę apetytu malucha. Gdy chcemy przygotować zupkę na dwa dni, najlepiej ją zamrozić lub zawekować. Choć pewnie jest grupa mam przewrażliwionych, która będzie dzień w dzień pichcić mikro porcję. A to po to, by nie zastanawiać się, czy nic się nie stało z jedzeniem w lodówce. Wygodnym rozwiązaniem na początek są słoiczki. Niewielkie porcje, urozmaicone smaki. Jeżeli dziecko nie daje rady całemu słoiczkowi, wystarczy część przełożyć do naczynia, a resztę zamknąć i wstawić do lodówki. Na 100% przetrwa nawet 48 godzin, gdy postąpimy zgodnie z instrukcją na etykiecie. Ostatnio przybywa zwolenników metody wprowadzania stałych pokarmów do diety dziecka zwanej Baby - led weaning, (BLW), która zakłada pominięcie etapu papek, karmienia łyżeczką i specjalnej diety. Choć „filozofia” ta w wielu punktach wydaje się być rewolucyjna i burzy stereotypowe podejście do kwestii żywienia dzieci, warto się z nią szczegółowo zapoznać. Nawet jeżeli nie zastosujemy jej w 100%, pozwoli to nam spojrzeć na całe zagadnienie z innej perspektywy. Może dzięki niej z większym luzem podejdziemy do kwestii dziecięcego talerza? A to na pewno przyniesie wiele pozytywnych efektów. polecamy Uwaga, nie dosalaj zupy ogórkowej gotowanej dla niemowlaka! Zupa ogórkowa dla niemowlaka: od kiedy? Ze względu na dużą zawartość soli lepiej nie podawać zupki ogórkowej dziecku, któremu dopiero zaczynasz rozszerzać dietę (w diecie niemowlaka należy unikać soli!). Zupa ogórkowa to dobre danie dla 10-12-miesięcznego niemowlaka. Rozszerzanie diety dziecka to temat ważny dla każdego rodzica. Zanim zrobi się w jego kierunku pierwsze kroki, warto przyswoić nieco Towarzystwo Gastrologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (PTGHiŻD) oraz European Society for Paediatric Gastroenterology, Hepatology and Nutrition (ESPGHAN) zalecają, by pierwsze pokarmy – inne niż mleko matki lub mleko modyfikowane – wprowadzać po ukończeniu 17. tygodnia życia niemowlęcia (początek 5. mż.), ale nie później niż przed ukończeniem 26. tygodnia życia (początek 7. mż.).Rozszerzanie diety niemowlaka karmionego mlekiem matki i mlekiem modyfikowanym – czy jest różnica?Nie ma żadnej różnicy czasowej w rozszerzaniu diety niemowlęcia, które do tej pory jadło mleko matki (niezależnie czy z piersi, czy odciągane) a niemowlakiem jedzącym mleko modyfikowane. W obu przypadkach rozszerzamy dietę pomiędzy 5. a 7. miesiącem życia diety niemowlaka karmionego piersią – teoria a praktykaZ praktyki wiem, że ciężko rozszerzać dietę dziecka w 5. miesiącu życia. Dlatego moim zdaniem, najlepiej zacząć rozszerzać dietę po skończonym 6. miesiącu. Jest to czas, kiedy dziecko karmione do tej pory mlekiem matki lub modyfikowanym, powinno zacząć jeść papki, musy, a nawet stałe posiłki. Powinno i – w większości przypadków – jest już na to diety dziecka – czy niemowlak musi siedzieć?I tu pojawia się pierwszy problem. Co jeśli dziecko same jeszcze nie siedzi? Z papkami i musami nie ma żadnego problemu, można je podawać. Ale pewnie znajdziecie informacje, że – aby podawać pokarmy stałe – dziecko powinno nie do końca tak jest. Moja córeczka Hania, gdy miała 6 miesięcy, jeszcze nie siedziała, a jadła praktycznie wszystko. W momencie, kiedy maluch nie siedzi, można dać mu w całości jedzenie do spróbowania (np. ugotowaną al dente marchewkę), jednak tylko w pozycji pionowej – najlepiej u rodzica na co jak najszybciej rozszerzać dietę dziecka o stałe posiłki?Rozszerzanie diety dziecka jest ważne, by maluszek powoli przyzwyczajał się do innej formy niż tylko papki. Chcemy tym samym uniknąć problemów w późniejszym okresie (10-12 miesięcy), kiedy dziecko może nie chcieć jeść w całości tę część, dietę należy rozszerzać po 6. miesiącu życia, bez względu na to, czy dziecko siedzi, czy nie. Najbezpieczniejsze są papki i musy, ale zalecam, aby jak najszybciej przyzwyczajać dziecko do stałych czy owoce – co rozszerzając dietę dziecka podać jako pierwsze?Uważam, że warto od samego początku zapoznawać dziecko z różnymi smakami. Nie powinniśmy jedynie od razu mieszać nowych produktów, bo jeśli pojawi się alergia, nie będziemy wiedzieć, na co. Podajemy najpierw np. samą marchewkę, potem samo jabłko. Jeśli nie będzie reakcji alergicznej, możemy zrobić mus warzywa podawać? Marchewka jest pierwszym, tradycyjnym wyborem, natomiast spokojnie możemy podać również zblendowaną dynię, cukinię czy ziemniaka. Ważne, aby było to warzywo sezonowe ze sprawdzonego do owoców, dziecko już będąc w brzuchu, poprzez wody płodowe, czuje słodki smak, czyli to, co je mama. Ja, mimo że jestem dietetykiem, jadłam w ciąży słodkie potrawy czy czekoladę. Dziecko zna ten smak. Poza tym mleko mamy też jest słodkie. Nie obawiałabym się takiej zależności, że jeśli podamy wcześniej słodkie owoce, to dziecko przestanie jeść warzywa. A więc spokojnie można mu obok warzyw podawać również owoce. Nie musicie robić tak, że najpierw miesiąc podajecie warzywa, a dopiero potem dziecko nie siedzi, w postaci papek może jeść wszystko: fasolkę szparagową, groszek zielony, awokado, mięso, ryby, jaja w całości. Warto samemu robić domowe słoiczki niż kupować gotowe, bo mamy wpływ na skład. Większość sklepowych słoiczków jest monotonna, a do każdego domowego można zawsze dodać trochę kaszy jaglanej, gryczanej, płatków owsianych – aby dziecko przyzwyczaić do grudek, które są bardzo ważne w jego dalszym rozwoju. Możemy dodać oliwę z oliwek, olej rzepakowy (odrobinę), ale wartość takiego słoiczka jest już wyższa. Nie zwracajmy uwagi na smak, czy takie domowe danie jest dobre, czy nie. Niech dziecko samo oceni. Stawiajmy na zdrowie i różnorodność oraz jak największy wachlarz smaków, które dziecko powinno spróbować. Kaszka dla niemowlaka – na co zwrócić uwagę?Nie jestem fanką kaszek dla dzieci, bo jeśli zaczniecie czytać skład, większość ma w składzie cukier, czasami nawet sól. Tego unikamy. Kaszkę zróbcie najlepiej sami. Do kaszki polecam mleko roślinne, ale nie ryżowe. Ważne, aby w składzie była informacja, że jest wzbogacone w wapń i bez dodatku cukru. Również może być na mleku krowim. Do pierwszego roku życia nie podajemy mleka do picia, tylko jako składnik dań np. naleśników, owsianek czy domowej kaszki. Możecie do takiej kaszki dodać owoce oraz warzywa. Na pewno zwiększy to wartość odżywczą kaszki, a ta ze sklepu nie będzie miała szans z naszą domową. Karmienie BLW (bobas lubi wybór) – od kiedy wprowadzić rozszerzanie diety dziecka tą metodą?Jeżeli dziecko nie siedzi, to BLW nie ma sensu, a nawet jest dosyć ryzykowne. Karmienie tą metodą zaczynamy, kiedy dziecko już siedzi na jest, aby podczas metody BLW jeść razem z dzieckiem. Dawać przykład. Nie oczekiwać, że podane na tacy warzywa, placuszki, ziemniaczki i mięso zje samo, podczas gdy my będziemy je obserwować. W jakiś sposób “bawimy się” razem z nim. Poznajemy smaki, kształty. Nie możemy się denerwować, czekać, aż dziecko zje tu i teraz. A już na pewno nie oczekiwać, że zje wszystko od słoiczki – najlepszy wybór na rozszerzanie diety dzieckaTo ty jako rodzic masz największy wpływ na kształtowanie nawyków swojego dziecka. To ty dajesz przykład. Nawyki żywieniowe wynosi się z domu. Pamiętaj o tym, że przygotowanie posiłków w postaci słoiczków czy w innej formie nie zajmuje zbyt wiele czasu, ale Twoje dziecko widzi warzywa, może je dotknąć, powąchać. Wie, z czego powstało danie, uczy się nazw warzyw, owoców, kolorów. Rozmawiacie o jedzeniu, nie ma presji, jest spokój, edukacja i przyjemność z jedzenia. Warto kupować produkty samemu od lokalnych, sprawdzonych dostawców i przygotowywać potrawy w domu, by Twoje dziecko od samego początku wiedziało jak powstają posiłki ( proces obróbki, pieczenia czy gotowania, zmiany kolory podczas gotowania, dodawanie kaszy czy płatków, ułożenie na talerzu). To wszystko ma ogromne znaczenie i pozwala prawidłowo kształtować nawyki żywieniowe Twojego tekstu: mgr inż. Anna Radowicka Absolwentka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie. Na Wydziale Nauk o Żywności wyspecjalizowała się w biotechnologii mleka i ocenie jakości żywności. Na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji – w dietetyce i żywieniu się w dietach związanych z chorobami cywilizacyjnymi, w tym szczególnie w dietach odchudzających – również dla dzieci. Jej celem jest taka forma przekazywania wiedzy, aby zdrowe odżywianie było nauką stosowaną przez całe liczne szkolenia z zakresu żywienia dla kadry przedszkolnej i szkolnej, firm, lekarzy, młodych mam itp. Pisze wiele artykułów dla portali, blogów związanych z rodziną, zdrowym stylem życia. Na stałe współpracuje z telewizją śniadaniową Dzień Dobry TVN. Prowadzi blogJak krok po kroku rozszerzać dietę dziecka? Skorzystaj z porad dot. żywienia dostosowanych do wieku dziecka. W aplikacji znajdziesz: - Porady z zakresu żywienia i rozwoju dostosowane do wieku Twojego dziecka, stworzone pod okiem ekspertów. - Jadłospis do 1. roku życia z przykładowymi zestawieniami produktów na każdy dzień tygodnia.W życiu każdej młodej mamy przychodzi moment, kiedy powinna zacząć podawać swojemu dziecku coś więcej niż tylko mleko. Rozszerzanie diety niemowlaka trzeba potraktować poważnie, aby dostarczyć maluszkowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Podpowiadamy, o czym absolutnie nie można zapomnieć. Rozszerzanie diety niemowlaka krok po kroku Z wprowadzaniem do diety dziecka nowych potraw często wiąże się lęk rodziców przed tym, że dziecko nie polubi nowych smaków i będzie wybrzydzać przy stole. U każdego dziecka wygląda to inaczej – jedne pokochają zielone warzywa, inne początkowo zaakceptują tylko marchewkę. Najważniejsze to wprowadzać nowe produkty bez zmuszania. Jeśli dziecko będzie stanowczo odmawiać jedzenia niektórych nowości, zaczekajmy, aż będzie na to gotowe. Wraz z rozszerzaniem diety niemowlaka zmieniamy też konsystencję dań. Początkowo podajemy mu gładkie, dobrze zmiksowane papki. Około 9. miesiąca życia serwujemy mu dania z grudkami, np. z ryżem lub kawałkami kluseczek. Po skończonym pierwszym roczku możemy podawać już dziecku małe kawałki gotowanych warzyw do samodzielnego gryzienia. Ważną zasadą jest, by serwować dziecku nowe produkty osobno, w małych ilościach, co kilka dni. Pozwoli to maluszkowi przyzwyczaić się do każdego z nowych smaków, a nam sprawdzić jak niemowlak reaguje na każdy z nowych produktów. Kiedy zacząć rozszerzać dietę niemowlaka? Przez pierwszy rok życia dziecka to mleko stanowi podstawę jego jadłospisu. Przychodzi jednak moment, w którym wprowadzamy do niego tak zwane pokarmy uzupełniające. Powinien on nastąpić między 17. a 26. tygodniem życia dziecka. Od jakich warzyw zacząć rozszerzanie diety niemowlaka? Rozszerzanie diety warto zacząć od warzyw. Z reguły dzieci akceptują je trudniej niż owoce, dlatego łatwiej będzie je do nich zachęcić w tej kolejności. Jako pierwsze warzywa zazwyczaj podaje się: marchewkę, ziemniaka, dynię. Potem można przejść do tych bardziej aromatycznych, np. brokułu. Następnie wprowadzamy owoce. Pierwszym owocem większości maluszków jest jabłko. Warto podać mu również: gruszki, banany, morele, brzoskwinie. Jeśli korzystamy ze słoiczków, rodzaj owocu nie ma większego znaczenia – jeśli zaś sami miksujemy je na papki, korzystajmy z produktów sezonowych, np. truskawek latem. Rozszerzanie diety niemowlaka po 6. miesiącu Po 6. miesiącu życia do diety dziecka włączamy chude mięso, np.: królika, cielęcinę, kurczaka. Podajemy maluszkowi również jajko. Kolejną nową grupą produktów jest nabiał. Jogurt naturalny czy twarożek podajemy również po 6. miesiącu życia. Dania przygotowane z wykorzystaniem mleka krowiego serwujemy dopiero po ukończeniu roczku. Po 7. miesiącu dziecko powinno zacząć jeść ryby. Produkty zbożowe możemy podać maluszkowi już w 17. tygodniu jego życia, jednak czas na to jest aż do 12. miesiąca – decyzja należy tu do rodziców. Rozszerzanie diety niemowlaka – przepis na pierwszą zupkę Pierwsze zupka niemowlaka jest niezwykle łatwa w przygotowaniu. Składniki: pół marchewki, pół ziemniaka, łyżeczka świeżego masła (dla alergików – łyżeczka oliwy), 1–2 płaskie łyżeczki kleiku lub pół łyżeczki kaszy manny, pół szklanki wody. Warzywa dokładnie myjemy i obieramy ze skórki. Kroimy na kawałki i gotujemy do miękkości. Miksujemy, dodajemy kleik lub pół łyżeczki kaszy manny oraz masło. Całość mieszamy i zagotowujemy. Ostudzoną możemy podawać dziecku. Rozszerzanie diety niemowlaka karmionego piersią Rozszerzanie diety niemowlaka w określonym czasie jest konieczne, ponieważ wzrasta wówczas u niego zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze, a samo mleko nie jest w stanie tego zaspokoić. Co więcej, to także moment, w którym przewód pokarmowy malucha trawić produkty inne niż mleko. Warto wiedzieć, że w pierwszym roku życia dziecka kształtują się jego preferencje smakowe, dlatego w tym czasie powinno ono poznać jak najwięcej smaków i potraw. Z początku dziecko je niewiele nowości, zaledwie 3-4 łyżeczki, a piersią nadal karmione jest „na żądanie”. Jeśli dobrze toleruje pokarmy uzupełniające, z czasem stopniowo zwiększamy ich ilość do małej miseczki. Rozszerzanie diety niemowlaka alergika W przypadku niemowlaków uczulonych na białka mleka krowiego, dietę rozszerza się w tym samym momencie co u dzieci niealergicznych. O wprowadzaniu poszczególnych produktów powinien zadecydować pediatra (najlepiej także alergolog), istnieje jednak kilka ogólnych zasad. Mały alergik nie powinien dostawać na początku owoców surowych, ponieważ posiadają one silniejsze właściwości uczulające niż pieczone czy gotowane. Rozszerzanie diety warto zacząć od zupki marchewkowo-ziemniaczanej z niewielkim dodatkiem oliwy. Znacznie później niż u innych dzieci, do diety alergików wprowadzamy selera. W 6. lub 7. miesiącu wprowadzamy żółtko jajka – jeśli malec przyswoi je bez problemu, całe jajko podajemy mu po skończeniu roku. Za każdym razem dokładnie obserwujemy dziecko przez kilka dni po podaniu nowości, a w razie wzdętego brzuszka, problemów trawiennych czy wysypki, kontaktujemy się z lekarzem. Czytaj też: Na czym polega anemia u niemowlaka? Objawy, leczenie Kiedy podać jajko dla niemowlaka? Jak je przygotować? Jakie są przepisy na zdrowe zupki dla niemowląt? Jaki powinien być pierwszy posiłek niemowlaka? Autor: Olga Szymkowiak Treści z serwisu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą. .