Układ szkieletowy stanowi podporę dla naszego ciała. Jak można klasyfikować kości oraz jak są one zbudowane można zobaczyć w tej prezentacji. Prezentacja przydać się może maturzystom zainteresowanym anatomią człowieka oraz stanowi wprowadzenie do anatomii układu ruchu dla studentów kierunków niemedycznych.
Jak uczyć się anatomii i po co nam jej znajomość? Artykuł ten kieruję raczej w stronę studentów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z anatomią człowieka lub zastanawiają się, czy warto do niej wrócić. W pierwszej części chciałbym ukazać, jak ważna dla nas jest świadomość budowy ludzkiego ciała. W drugiej skupimy się na tym, w jaki sposób ułatwić sobie przyswajanie anatomicznej wiedzy, a jej przecież niemało. Dlaczego warto uczyć się anatomii? Znajomość anatomii albo jej brak, będzie nam towarzyszyć na każdym etapie naszego kształcenia i w pracy. To, że anatomii uczymy się na pierwszym roku studiów, jest jak najbardziej logicznym rozwiązaniem, gdyż właściwie wszystkie inne zajęcia odwołują się do niej (oraz do fizjologii). Dlatego też zajęcia z anatomii powinny być prowadzone na bardzo wysokim poziomie, a jeśli nie są, sami powinniśmy sobie taki poziom zapewnić. Bez konkretnej, mocnej wiedzy anatomicznej nie możemy prowadzić świadomej rehabilitacji, zamiast niej, będziemy powtarzać utarte schematy. Wystarczy raz coś źle zapamiętać, pomylić, w jakim kierunku zachodzi ruch, aby zaszkodzić drugiemu człowiekowi. Dlatego też powinniśmy być zawsze otwarci na każdą merytoryczną dyskusję. Jeżeli nie będziemy rozumieć, dlaczego właśnie taką terapię przeprowadzamy z pacjentem, nasza metoda leczenia nie będzie efektywna, ponieważ nie będziemy umieli jej modyfikować. Mimo że początkowo anatomia jest dla nas twardym orzechem do zgryzienia. Warto wracać do niej poza tokiem zwykłego studiowania. Budowa ludzkiego ciała nie jest nudna, pod warunkiem, że rozumiemy, to co czytamy. Ucząc się, czasem nie mamy siły się w coś zagłębić, zrozumieć, poszukać, wyjaśnić. Dlatego właśnie proponuję zaglądać do anatomicznych książek, kiedy tylko mamy okazję. Nie zmuszać się do czytania 20-30 stron, lecz przeczytać 2 strony i zastanowić się nad nimi. Musimy każdego dnia, podczas każdego spotkania z pacjentem pamiętać o tym, że to od nas zależy jakość jego życia. Jeżeli więc od nas zależy oblicze jego przyszłego życia, a nasza terapia jest najskuteczniejsza, jeśli opieramy ją na wiedzy (w tym anatomicznej), to chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, że spoczywa na nas duża odpowiedzialność. Przedstawię teraz kilka ze sprawdzonych przeze mnie sposobów ułatwiających naukę anatomii. Bez atlasu ani rusz Atlas jest narzędziem niezbędnym, szczególnie dla kogoś, kto pierwszy raz spotyka się z anatomią, pozwala on zobaczyć strukturę, a nie jedynie wykuć ją na pamięć. Atlasów anatomicznych jest wiele, każdy ma indywidualne preferencje zarówno cenowe, jak i jakościowe. Osobiście używam Atlasu anatomii człowieka Nettera i jestem z niego zadowolony. Czytając „Bochenka” lub inny podręcznik do nauki anatomii, z którego się uczymy, powinniśmy analizować opisy z rycinami. Warto skupić się też na zrozumieniu anatomicznych określeń położenia, z czasem dzięki temu oglądając atlas, umie się samemu opowiadać o danych strukturach. Osteologia Osteologia jest pierwszym z etapów nauki anatomii. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić uczenia się nt. przebiegu i funkcji mięśni bez znajomości dokładnej budowy szkieletu ludzkiego. Kości jako elementy najtrwalsze, dobrze wyczuwalne, stały się podstawą do opisywania przebiegu mięśni i nie tylko. Poza tym sama osteologia jest chyba najłatwiejszym z działów anatomii do przyswojenia. Jeśli ktoś dopiero zaczyna studia, musi skupić się przede wszystkim na niej, ponieważ będzie ona nieustanie wracać, wszystkie kolejne działy będą do niej nawiązywały. Osteologii szczególnie nie można sobie odpuścić. Badajmy palpacyjnie Badanie dotykiem struktur anatomicznych pozwoli nam zrozumieć, gdzie tak naprawdę znajdują się one na ciele oraz jak praktycznie wygląda podział na struktury powierzchowne i głębokie. Najłatwiej palpacyjnie bada się oczywiście kości, podczas takiego badania, trzeba być skupionym i wiedzieć czego się szuka, jest to kluczem do zapamiętania informacji o danej strukturze. Istnieje kilka książek do nauki palpacji w języku polskim, ja korzystam z Badania palpacyjnego układu mięśniowo-szkieletowego Muscolino. Mimo że jest całkiem przyzwoita, sądzę, że można znaleźć coś podobnego w niższej cenie. W zasadzie mając do dyspozycji tylko podręcznik i atlas, jest się w stanie wyczuć wiele struktur. Uczmy się etapami i powoli Czytając książkę, warto skupić się na najważniejszych rzeczach i zapisać je. W przypadku nerwów czaszkowych zacznijmy od ich nazewnictwa, potem tego, co unerwiają, a na końcu ich przebiegu. Sam często łapie się na tym, że ucząc się długich regułek czy przebiegów, de facto zapominam, czego one dotyczyły. Zdecydowanie lepiej zrozumieć i przyswoić sobie parę stron, niż czytać multum stron i kojarzyć tylko jakieś hasła. Kolorowanki Kolorowanie przydaje się szczególnie wtedy, kiedy w zasadzie znamy model danej struktury i chcemy go sobie utrwalić. Korzystam głównie z Anatomii Nettera do kolorowania, ale również innych kolorowanek. Kolorując, skupiamy się na tym, dlaczego przykładamy kredkę akurat tutaj, co znajduje się w jej pobliżu. Pamiętajmy, że staramy się robić wszystko świadomie. Akurat w zabawie w kolorowanki dużo łatwiej stracić koncentrację niż np. czytając podręcznik. Kolorowanki są szczególnie przydatne, jeśli nie mamy już siły wytężać umysłu na zrozumienie książki, a wciąż chcemy się pouczyć. Korzystajmy z modeli i zajęć prosektoryjnych Jeżeli tylko mamy dostęp do jakichś modeli (stawów, kości, serca, płuc, płodu, tkanek itp.), wykorzystujmy je. Niektóre z nich jesteśmy w stanie zbudować lub kupić. Kupując model szkieletu człowieka, sprawiłem sobie świetne narzędzie do nauki. Mam podgląd 3D, mogę po nim pisać ołówkiem, dotykać, zobaczyć, w jakiej odległości od siebie umiejscowione są struktury. Zrozumieć, co autor miał na myśli, pisząc „guzek” a co „wyrostek”. Łatwiej mi zapamiętać i zrozumieć np. które kości stępu ze sobą graniczą, czy gdzie jest zatoka stępu. Niektóre uczelnie mają do dyspozycji sale prosektoryjne, gdzie student może zapoznać się z realnymi tkankami człowieka. Wydaje mi się, że są to zajęcia niezastąpione. Bardzo ważne jest, aby przed zajęciami przygotować się z danego materiału, daje to możliwość lepszego zapamiętania i zrozumienia tego, o czym opowiada asystent. Jednak w szczególności zajęcia z wykorzystaniem zwłok ludzkich są pomocne, jeśli mamy wątpliwości w związku z danym materiałem. Rozrywka. Nauka anatomii nie musi być nudna. Może stać się naszą pasją. Możemy podejść do niej niechętnie albo z sentymentem popijając przy niej wino. Nie jest to jednak możliwe, jeśli jutro mamy kolokwium z danego działu. Dlatego trzeba wracać do anatomii, bo to naprawdę ciekawy świat. Kończąc ten wpis, chcę przypomnieć, że spoczywa na nas duża odpowiedzialność, dlatego musimy być świadomi, jak ważna w naszym fachu jest ta wiedza. Nie możemy sobie jej po prostu olać.
Jak narysować postać, żeby wyglądała poprawnie? Po co komu referencje? Jak uczyć się rysować ludzi i nie tylko? Na te pytania postaram się dzisiaj odpowiedzi
Jak uczyć się anatomii… Przyznajcie się – lubicie to robić? Czy nauka anatomii sprawia Wam radość, daje satysfakcję, przynosi ukojenie? W głębi serduszka czuję, że może nie zawsze tak jest, dlatego napisałam tekst o nauce tego demonicznego (i demonizowanego!) przedmiotu z mojego punktu widzenia. Co mi pomaga? Jakie mam sposoby, jak sobie radzę? Wskakujcie i dajcie znać co myślicie i jakie są Wasze sposoby, by ujarzmić demona 😉 Nauka anatomii może przytłaczać – materiału do przyswojenia jest ogrom, a czas w tym przypadku rzadko kiedy jest sprzymierzeńcem. Opowiem jak ja podchodzę do sprawy. Jestem ilustratorką medyczną – anatomia to podstawa mojej pracy (zaraz obok umiejętnego operowania ołówkami). Zanim przejdę do konkretnych sposobów, proszę pamiętaj, że nauka anatomii nie musi być uporczywym i nużącym ciężarem! Zawsze podchodzę do interesujących mnie zagadnień jak detektyw szukający wskazówek, które pomogą mu odkryć zagadkę. A zagadką do rozwikłania jest sposób, w jaki funkcjonuje Twoje ciało. Ucząc się więc anatomii, możesz bez skrępowania, bez wyrzutów sumienia myśleć wyłącznie o sobie: budowa Twojego własnego ciała. Jego kości, jego rdzeń kręgowy, jego śledziona, jego tętnice wieńcowe. Mi to bardzo pomaga: nie myślę o abstrakcyjnych, nudnych opisach z książki. Myślę o tym, co żyje pod moją skórą. Co nieraz mogę poczuć palcami. 1. Dobry, kolorowy, WSPÓŁCZESNY atlas anatomiczny Oprócz podręczników zawierających uproszczone schematy, bardzo polecam Ci pracę z atlasami anatomicznymi (ja sama mam kilka). Już na początku nauki przyjmij, że wybrany przez Ciebie atlas będzie Ci towarzyszył przez lata. Pisz po nim. Zaznaczaj struktury, które Cię interesują. Dodawaj własne notatki i uwagi. To pomoże Ci wzrokowo zapamiętać bardzo dużo informacji. 2. A skoro już jesteśmy przy temacie – notatki. Naprawdę sporo notatek. Zapisuj tematy, które aktualnie przerabiasz. W formie, która najbardziej Ci odpowiada: w zeszycie, na luźnych kartkach, na fiszkach. Używaj kolorów, kredek, flamastrów – wybierz to, co Twój mózg najbardziej lubi “jeść”. Ważna sprawa: rób to ręcznie, nie pisz na komputerze. Personalizując w ten sposób nabytą w podręcznikach wiedzę, bardzo ułatwisz sobie naukę. A dodatkowo, zapisując, powtarzasz materiał. 3. Rysuj. Dla mnie właśnie ten punkt jest najważniejszy! Ilustracja to również notatka, tylko zapisana w inny sposób. To nie ma znaczenia, że wykonane przez Ciebie rysunki są koślawe czy nieestetyczne, bo nie o to tu chodzi – zadaniem rysunków jest trwałe przeprowadzenie się do Twojego mózgu, żeby w dowolnej chwili były tam dla Ciebie dostępne. Więc im bardziej będą charakterystyczne i “Twoje” – tym większa szansa na sukces. 4. Stań przed lustrem i dotknij się Niestety nie zbadasz w ten sposób śledziony, ale stanie przed lustrem pomoże Ci zlokalizować jej położenie: policz żebra, sprawdź, jak się ma do tego wszystkiego pępek, mostek, pacha: badaj zależności i relacje. Dotykaj, porównuj i oglądaj na sobie, ile możesz: do najtrudniejszych ilustracji używałam samej siebie jako modelki (oczywiście nie mówię tu o ilustracjach przedstawiających zabiegi ;)). 5. Doświadczaj: modele, prosektoria, programy 3D, filmy na Youtube Nie poprzestawaj na nauce opartej wyłącznie o podręczniki. Wizyty w prosektorium na pewno zorganizuje Ci Twoja uczelnia. Jeżeli masz taką możliwość, zaopatrz się w model anatomiczny, one bardzo ułatwiają naukę! Na rynku znajdziesz ogromny wybór czaszek. Mają bardzo duży zakres cenowy, ta inwestycja wcale nie musi kosztować Cię miliony. Dostępne są także inne struktury. Oczodoły, mózgi, miednice, kości stopy, kolana – co tylko może Ci pomóc w nauce (i nie odstraszy za bardzo gości). Ja nie zaczynam żadnej ilustracji z obrębu głowy bez dokładnego przyjrzenia się modelowi czaszki, który posiadam. Polecam Ci także programy 3D (znajdziesz ich spory wybór, część z nich jest darmowa). Bardzo dobrze widać na nich wzajemne zależności poszczególnych struktur. Możesz każdy element obrócić o 360 stopni i obejrzeć z każdej strony. Ilustracja w atlasie nie daje takich możliwości. Na YouTube znajdziesz sporo filmów prosektoryjnych i wiele innych materiałów, które mogą Ci się przydać w trakcie powtórek. Warto zgłębić tą platformę pod tym kątem. 6. Plakat anatomiczny To jest punkt, którego nie mogło tu zabraknąć! Z dwóch powodów: po pierwsze, kiedy będziesz mieć w zasięgu wzroku plakat anatomiczny, łatwiej zapamiętasz omawiany temat z prostej przyczyny częstego oglądania tematu. Poza tym, kiedy będziesz potrzebować coś sprawdzić na szybko, odpada wertowanie stron podręcznika – plakat jest na wyciągnięcie ręki. Możesz takie plakaty tworzyć sobie samodzielnie (o zaletach tworzenia własnoręcznie rysunków wspominałam w punkcie 3) lub zajrzeć do mnie! Sama rysuję plakaty anatomiczne i znajdziesz u mnie nie tylko budowę kręgosłupa czy kości nadgarstka, ale także budowę stopy, mięśnie mimiczne, anatomię mózgu, skórę, nerwy czaszkowe… A nawet cały układ mięśniowy człowieka! Zobacz tutaj 7. Daj sobie czas (byle nie za dużo) Nie nauczysz się wszystkiego od razu, ani w trzy dni, ani nawet w dwa tygodnie. To potrwa – i potrwać musi, bo przed Tobą dużo materiału, który powinien zostać w Twoim mózgu na lata. Zrób sobie dobry (realny do wykonania!) plan działania. Idź od ogółu do szczegółu, nie próbuj połknąć wszystkiego od razu, bo się pogubisz. Spisz wszystkie nerwy czaszkowe. Później spisz ich przebieg. Na końcu naucz się ich funkcji. Ta “schodkowa” metoda pomoże Ci nie zgubić się w anatomicznym labiryncie zbudowanym z żył, nerwów i tętnic, gdzie wszystko się ze sobą przeplata i jest wzajemnie zależne. 8. SPS – Skupienie. Powtarzanie. Systematyczność To jest najnudniejszy punkt, ale bez niego wszystkie poprzednie możesz wyrzucić do kosza. Nawet najpiękniejsze notatki, najdroższy model czaszki czy 8 godzin w prosektorium na jutubie nigdzie Cię nie zaprowadzą bez SPS. Pracuj w skupieniu. Za kilka godzin powtórz przerabiany materiał. Powtórz go także nazajutrz i za kilka dni. Rób to systematycznie, a wtedy zobaczysz, że anatomia może być Twoją przyjaciółką. Co prawda przyjaciółką nieco kapryśną, ale jednak taką, na której zawsze możesz polegać. Więź, którą stworzysz na studiach, będzie Ci towarzyszyć przez długie lata Twojej medycznej kariery. Pamiętaj, że to przede wszystkim Ty musisz znaleźć swój sposób nauki. Być może nie znosisz map myśli, nie robisz kolorowych ilustracji a filmy na Youtube napawają Cię grozą (chociaż w to ostatnie trochę powątpiewam ;)). Wybierz sposoby, w których czujesz się komfortowo i które są skuteczne DLA CIEBIE. Nie zmuszaj się do rozwiązań, które działają dobrze u kogoś innego. Twój mózg jest unikalny, dlatego poszukaj rozwiązań, które do niego trafią. Na koniec chciałabym jeszcze wspomnieć o tym, co poruszyłam na początku tego tekstu. Bądź detektywem. Wejdź do oczodołu i rozejrzyj się. Zanurkuj w wątrobie, opisz znalezione w niej skarby. Idź na wielką wyprawę – wnętrze Twojego ciała to ogromna przestrzeń, a Ty jesteś odkrywcą i Twoim zadaniem jest wyznaczyć mapy, którymi będziesz poruszać się jeszcze przez długie lata. Nie zostawiaj białych plam, stwórz szerokie autostrady, po których Twoje myśli będą pędziły do celu, jakim jest nazwa, przyczep, położenie czy funkcja konkretnej struktury, którą będziesz badać lata po tym, jak zakończysz studia.
Aby uzyskać wszechstronne zrozumienie anatomii zębów, konieczne jest jej zbadanie różne aspekty morfologii zębów, histologii zębów i fizjologii zębów. Wiedza ta pomaga lekarzom dentystom, takim jak dentyści i higienistki stomatologiczne, w diagnozowaniu i leczeniu chorób zębów, utrzymaniu zdrowia jamy ustnej i skutecznym wykonywaniu różnych zabiegów stomatologicznych.
Jaki atlas do anatomii wybrać? Najlepsza książka do anatomii według fizjoterapeutów 10 7925 Studenci kierunków medycznych są zobowiązani do znajomości ludzkiej anatomii. Bez niej nie da się zrozumieć przyczyn wielu chorób dotykających ludzi. Tą obszerną dziedzinę można podzielić na kilka układów narządów, układ ruchu, układ oddechowy, układ pokarmowy czy układ nerwowy. Każde z nich spełnia inną funkcję oraz wpływa na pozostałe, przez co ważna jest szczegółowa wiedza na temat każdego układu. Anatomia człowieka bada budowę organizmu i dzieli się ją na anatomię: prawidłową, patologiczną mikroskopową, topograficzną i radiologiczną. Kluczem do poznania człowieka, jego narządów, tkanek i komórek jest znajomość anatomii człowieka. W tym celu warto wybrać odpowiedni atlas do anatomii – jaki będzie najlepszy do nauki struktur ludzkiego ciała? Ilość materiału do nauki na studiach jest ogromna i wiele osób ma trudność z przyswojeniem nadmiaru wiedzy. Aby nauczyć się i zrozumieć anatomię człowieka ważna jest systematyczność. Po jaki atlas do anatomii warto sięgnąć? 1/ Atlas anatomii człowieka Prometeusz – jest jedną z najpopularniejszych pozycji, po którą sięgają studenci kierunków medycznych. Posiada mnóstwo dokładnych ilustracji medycznych. Szczegółowo przedstawia struktury ciała człowieka oraz zwięźle je opisuje. Dodatkowo zawiera setki opisów przypadków klinicznych. Cała seria zawiera 3 tomy w twardej oprawie, które pozwalają na szybkie przyswojenie wiedzy dotyczącej anatomii człowieka. Z pewnością jest jednym z najbardziej kompletnych atlasów do nauki anatomii. Występuje w wersji z nomenklaturą angielską lub łacińską. 2/ Atlas ilustrowany Sobotta – zawiera mnóstwo rysunków anatomicznych wraz z kluczowymi informacjami dotyczącymi anatomii człowieka w formie opisów do zdjęć. Stanowi doskonałe źródło wiedzy anatomicznej i klinicznej. W środku znajdziemy 500 pytań egzaminacyjnych, które ułatwiają przygotowanie się do egzaminu, a także podsumowanie zawierające najważniejsze informacje z danego działu. Atlas Sobotta składa się z 3 tomów w twardej oprawie i występuje w mianownictwie łacińskim oraz angielskim. 3/ Atlas anatomii człowieka Nettera – to jednotomowy atlas występujący w mianownictwie polskim, łacińskim i angielskim w miękkiej oprawie. Zawiera głównie ilustracje i tabele. Książka dodatkowo zawiera ponad 50 zdjęć radiologicznych stworzonych przy użyciu najnowszych metod obrazowania. Zawiera aż 535 tablic anatomicznych, najbardziej aktualną terminologię anatomiczną, a także tabele z wykazem najważniejszych struktur na końcu każdego rozdziału. Opiera się głównie na graficznym przedstawieniu anatomii człowieka, przez co dodatkowo może być potrzebne sięgnięcie do podręcznika. Jak uczyć się anatomii? Anatomia człowieka to obszerna wiedza, z którą niestety nie da się zapoznać w tydzień czasu. Warto przypilnować się i rozpocząć systematyczne utrwalanie struktur już od samego początku studiów. Oprócz podręczników i atlasów, możemy sięgnąć po: atlas do kolorowania “Anatomia Nettera” fiszki anatomiczne czy różne aplikacje mobilne (najpierw warto sprawdzić wiarygodność informacji) w celu lepszego utrwalania wiedzy z zakresu anatomii. Pamiętaj, nawet najlepsze akcesoria do nauki nie sprawią, że nauczysz się niezbędnych informacji, jeśli nie będziesz uczyć się, powtarzać i utrwalać systematycznie materiałów.
Ζի цኻթ баሾоզαсխኡፐ клищከш
Чէцотоւጵщቾ ፎукур σиՕп кыци ሚξаτ
ቸж αвсዋезвխኝэ ጀгուмо է
Абոб ιշуվ псեπΥвитωсваհе ቺሼк ጹдрадоթ
2. Pokaż dziecku, jak się uczyć. Wbrew pozorom nie dla każdego jest to takie oczywiste. Czasami nie chodzi o to, że dziecko nie chce się uczyć, a po prostu o to, że nie umie tego robić. Pamiętaj też, że każdy z nas ma swój własny (najlepszy!) sposób uczenia się.
Jak uczyć anatomii. Niezależnie od tego, czy chcesz studiować, aby zostać lekarzem, czy po prostu chcesz dowiedzieć się więcej o ludzkim ciele, anatomia jest ważną dyscypliną, która mówi o budowie ciała. Potrzebny korepetytor z anatomii - szczegółowe ankiety korepetytorzy tutaj - Nauczyciele na Buki 📚 Korepetycje Korepetycje online Jak to działa Zostań korepetytorem Więcej Zajmując się na co dzień obszarem ludzkiej twarzy, powinnaś opierać się na doskonałej znajomości jej wysoce złożonej anatomii topograficznej. Bardzo trudno jest podejmować świadome decyzje dotyczące wyboru produktów oraz procedur zabiegowych, jeśli nie wiesz jak działa skóra i dlaczego zachowuje się w określony sposób.
Zabawa w lekarza może także wiele nauczyć. Zobaczcie jak wprowadzić dziecko w świat anatomii. moje konto zadzwoń do nas 796222728. kontakt . Szukaj.
Szkice anatomiczne Leonardo da Vinci. Leonardo nie pierwszy raz kroił wówczas nieboszczyka — jak sam wyliczył, do 1508 r. robił to ponad 10 razy. Dziewięć lat później miał na koncie
\n jak uczyć się anatomii
To Twój moment na danie z siebie 100%, aby spełnić swoje marzenia. Dlatego zrób to raz, a dobrze! W tym wpisie podzielę się z Tobą moimi sposobami na to jak uczyć się biologii szybko i efektywnie, bo przecież to naprawdę możliwe. 4 sposoby na efektywne miejsce do nauki, czyli jak szybko uczyć się biologii do matury

Które nazwisko od nazw anatomii człowieka lepsze? 2020-03-20 03:10:52; Czego będziemy się uczyć w klasie 6 ? 2013-06-18 15:05:02; Czy w 5 klasie będziemy się uczyć o seksie? 2012-04-03 19:29:48; Co sądzicie o tym że w 7 i 8 klasie nie będziemy uczyć się o zwierzętach tylko o roślinach,? 2017-09-03 19:08:27; Oczym będziemy się

Podręcznik stanowi kontynuację książki Anatomia układu ruchu, ukierunkowaną na budowę narządów wewnętrznych i układu nerwowego. Liczne barwne, przejrzyste ryciny i schematy (zaczerpnięte z Atlasu anatomii Sobotty) w połączeniu z przystępnym tekstem ułatwiają naukę i zachęcają do zgłębiania wiedzy.

Świat się zmienia w bardzo szybkim tempie. Myślę, że większość z nas, prowadzących zajęcia, nie zdaje sobie sprawy jak szybko następuje dezaktualizacja informacji. Może ta kwestia nie dotyczy aż tak mocno anatomii człowieka, ale warto mieć pierwsze zdanie w pamięci projektując program nauczania.

Mózgowie - budowa anatomiczna. Powierzchnia mózgowia pokryta jest korą mózgu, która poprzez swoje liczne pomarszczenia tworzy wypukłe fałdy, zwane zakrętami. Zakręty te łączą się ze sobą tworząc płaty mózgu. W ten sposób wyróżniamy cztery płaty: płat potyliczny (lobus occipitalis). W obrębie kory mózgu znajdują się

.